Oceń!

brevoxylTrądzik pospolity to schorzenie skórne, które dotyka około 80 % populacji w wieku 11- 30 lat. U niektórych przybiera formy łagodne, w postaci niewielkich wyprysków czy zapchanych porów. U innych objawia się podskórnymi grudkami, zmianami o charakterze zapalnym czy głębokimi bliznami. Jednakże- mimo tak istotnych różnic w obliczach choroby, do jej leczenia wykorzystuje się te same substancje. Jedną z popularniejszych jest nadtlenek benzoilu występujący na rynku w kilku odmianach- , niekiedy w konfiguracji- chociażby z adapalenem, niekiedy pojedynko- czego przykładem jest m.in. krem Brevoxyl, przeznaczony do użytku zewnętrznego.  Słyszał o nim prawie każdy, kto kiedykolwiek szukał ratunku dla swojej cery- czy naprawdę zasługuje na aż tak dużą popularność?

Brevoxyl jest produkowany oraz dystrybuowany przez irlandzki koncern farmakologiczny o nazwie Stiefel. Na rynku występuje w wersji tuby kremu o pojemności 40 gramów, a jego zakup to koszt wysokości około 22 złotych. Jest lekiem wydawanym bez recepty, jednakże nie można go już dostać w stacjonarnych aptekach- został wycofany z regularnej sprzedaży. Nadal można go dostać w wybranych aptekach internetowych lub na aukcjach allegro, jednakże zdecydowanie bezpieczniejszą opcją jest wybór pierwszego miejsca. Substancję czynną produktu stanowi nadtlenek benzoilu występujący w stężeniu 4%-owym. Preparat zawiera również: alkohol cetylowy, alkohol stearylowy, simeticon (emulsja), alginian propylenoglikolu, dimetyloizosorbid, substancję zapachową X-23304 i wodę oczyszczoną. Jednakże jego działanie bazuje głównie na pierwszym komponencie i to on zasługuje na największą uwagę.

Nadtlenek benzoilu- to związek utleniający z grupy nadtlenków organicznych. Działa przeciwzapalnie, hamując mediatory ognisk zapalnych. Jest to krok niezwykle istotny dla walki z trądzikiem, gdyż to właśnie stan zapalny, będący wynikiem podrażnienia mieszków włosowych, jest bezpośrednim zarzewiem dla nowych wyprysków. Substancja cechuje się także przeciwbakteryjnym wpływem-  zapobiega rozwojowi Propionibacterium acnes oraz Staphylococcus epidermidis. Pierwsze stanowią przyczynę kłopotów z cerą u większości osób dotkniętych trądzikiem. Bakterie te posiadają naturalną zdolność przekształcania kwasu mlekowego, który występuje w skórze na podrażniający gruczoły łojowe kwas propionowy. Konsekwencją tego zjawiska jest nadprodukcja sebum, notabene świetnego środowiska dla życia tych mikroorganizmów, zablokowanie ujścia porów i powstawanie zaskórników. Drugie, z kolei, są odpowiedzialne za zakażenia ropne skóry, tkanek podskórnych oraz tkanek miękkich różnego pochodzenia, co skutkuje najczęściej powstawaniem podskórnych grudek, cyst ropnych czy nawet liszajów. Nadtlenek benzoilu działa też  keratolitycznie, co oznacza, iż  hamuje nadaktywność gruczołów łojowych- w trakcie okresu dojrzewania, ich praca jest niezwykle często zaburzana przez nadmierne ilości wytwarzanych męskich androgenów, co prowadzi do zbytniego przetłuszczania cery. Opisywana substancja zmniejsza zatem ilość sebum oraz zgromadzonych na skórze wolnych kwasów tłuszczowych. Niekiedy znajduje też zastosowanie jako środek przeciwświądowy. Ponadto pobudza syntezę kolagenu oraz proces ziarnowania- gojenia ran oraz regeneracji naskórka, przez co w niektórych kręgach jest uznawany za środek o potencjale anti-aging. Nie jest to jednak przekonanie słuszne, a udowodni to część poświęcona efektom niepożądanym.

Brevoxyl – skład, ulotka (skutki uboczne)

A tych jest dość wiele, co zaznacza już sama ulotka dołączona do opakowania. Można w niej znaleźć informacje, iż Brevoxyl może powodować- u częściej niż  1 na 10 pacjentów złuszczanie skóry i rumień w miejscy podania. Rzadziej: wysuszenie świąd oraz miejscowe zaczerwienienie skóry (nie częściej niż u 1 na 10 pacjentów) i najrzadziej: uczucie pieczenia, reakcje alergiczne, w tym nadwrażliwość w miejscu podania, przebarwienie skóry, wysypka w miejscu zastosowania, podrażnienie lub ból. Producent ostrzega również, iż u niektórych osób okresowo  mogą wystąpić: obrzęk twarzy, stan zapalny, alergiczne kontaktowe zapalenie skóry lub inne, niewymienione działania niepożądane, a jak widać- już tych opisanych jest całkiem sporo. Zapomniano za to wspomnieć o bardzo istotnej wadzie w mechanizmie działania nadtlenku benzoilu. Jak już wspomniano, pobudza on syntezę kolagenu oraz wspomaga naturalne procesy regeneracji naskórka. Z tego powodu powinien stanowić ulgę dla cery dojrzałej, umożliwiając jej zachowanie promiennego wyglądu jeszcze dłużej. Niestety dzieje się zupełnie odwrotnie. Związek bowiem utleniając się, sprzyja produkcji wolnych rodników. Są one najbardziej znane z tego, że wpływają na spadek kondycji cery- naruszają jej barierę obronną, narażając na uszkodzenia oraz wysuszenie. Dodatkowo zaburzają jej elastyczność czy jędrność, gdyż naruszają włókna kolagenowe, czego efekt stanowią zmarszczki. Wolne rodniki powodują też poważniejsze uszkodzenia: uszkadzają ściany naczyń krwionośnych, a także utleniają kwasy tłuszczowe m.in. cholesterol, co może prowadzić do miażdżycy. Są zdolne do zmiany struktury DNA, co może być zarzewiem dla chorób nowotworowych. Są, więc bardzo niebezpieczne, a organizm ludzki produkuje je już bez żadnego wsparcia, co prawda w ilościach znikomych, ale to zależy też od stylu życia. Produkcję wolnych rodników generuje bowiem dym nikotynowy, spaliny, silny stres czy smażone potrawy- po co dokładać czynnika w postaci nadtlenku benzoilu?  Tym bardziej, że wiąże się ona ze spadkiem ilości witaminy E oraz kwasu askorbinowego w organizmie, a są one niezbędne dla prawidłowych reakcji obronnych organizmu. Rezultatem jest obniżona odporność oraz większa podatność na choroby, a również: większe uwrażliwienie skory na promieniowanie słoneczne. To tyle w kwestii teoretycznej, a co o Brevoxylu myślą jego użytkownicy?

Brevoxyl – opinie użytkowników z forum

Ma z pewnością wiele zwolenników. Dość pokaźne grupy chwalą jego skuteczność i rezultaty, jaki pozwala osiągnąć. Zauważalnie minimalizuje produkcję sebum oraz wspomaga likwidację pryszczy. Umożliwia też odblokowanie porów czy niwelowanie ilości zaskórników zamkniętych, potocznie zwanych wągrami. Zachęca tym bardziej, że pierwsze efekty jego stosowania da zauważyć po upływie 1-2 tygodni.

brevoxyl opinieNie można zapominać o tej pokaźnej grupie, którym niejako pomógł uporać się z problemami skórnymi. Ten medal ma jednak drugą, zdecydowanie mniej jaśniejszą cerę. Nawet najwięksi fani nie mogą zaprzeczyć, że Brevoxyl praktycznie u każdego użytkownika powoduje działania niepożądane. To na nich- i nie bez powodu- skupiają się przeciwnicy preparatu, których wcale nie jest mniej niż poprzednich. Swoje komentarze zaczynają najczęściej od stwierdzenia: strasznie wysusza. Przeglądając fora internetowe, można dojść do wniosku, że nazwa specyfiku zasłużyła na miano synonimu przesuszonej cery. Choć według informacji zamieszczonych w ulotce efekt taki powinna obserwować mniej więcej, jedna na dziesięć osób, to można trafić na opinie kupujących, że nie znają nikogo, kto nie borykał się z tym skutkiem ubocznym w trakcie kuracji. Niekiedy można przeczytać żartobliwe wypowiedzi, że produkt nie przesuszyłby jedynie słoniowej skóry. Ponadto powoduje on wzmożone łuszczenie skóry- wynika to z faktu, iż mechanizm działania nadtlenku benzoilu przypomina ten charakterystyczny dla kwasów hydroksylowych. Skutkuje to zjawiskiem, jakie w internetowym żargonie określane bywa jako „linienie”. Delikatny oraz uwrażliwiony naskórek zaczyna po prostu schodzić z twarzy- nawet przy delikatnym dotknięciu. Jest to bardzo niekomfortowe i sprawia, że samoocena użytkownika może drastycznie spaść. Naruszenie bariery wodnej skóry nierzadko skutkuje też uczuciem pieczenia czy świądu, co jeszcze silniej umniejsza wygodę stosowania specyfiku, a dodatkowo wymaga zwiększonej troski od strony pielęgnacyjnej. Co za tym idzie, używanie Brevoxylu obarcza obowiązkiem dostosowania odpowiednich kosmetyków- o delikatniejszej formule- najlepiej stricte nawilżającej czy nawet natłuszczającej.

W ich składach nie powinien występować alkohol, ani inne substancje o drażniącym działaniu. Niestety, by efekty były widoczne, najczęściej nieodzowna jest inwestycja w produkty z wyższej półki cenowej, a to generuje jeszcze wyższe koszty leczenia. Sytuacja ta jest typowa dla środków bazujących na agresywnych środkach chemicznych, nie ma natomiast miejsca w trakcie leczenia opartego na naturalnych wyciągach np. z ziół. Przykładem skutecznego preparatu przeciwtrądzikowego z takiej kategorii jest np. Nonacne. Nie powoduje on również innych negatywnych następstw w wyniku stosowania, które nieobce są wybierającym Brevoxyl.

Zaliczyć można do nich mocne podrażnienie skóry, rumień oraz obrzęk. Następują one bezpośrednio po zaaplikowaniu kremu, ale nierzadko utrzymują się też długo po nim. Bywają nawet sytuacje, gdy substancja czynna działa na tyle silnie, by dać wrażenie „wypalania” skóry. Towarzyszą temu ból oraz opuchlizna, która swoim zasięgiem jest w stanie obejmować obszary twarzy, na które preparat nie był aplikowany. Jest to nie tylko bardzo nieprzyjemne, ale też bardzo niekorzystnie wpływa na wygląd wizualny.  Kwestię drażliwszą czyni fakt, iż kuracja zazwyczaj nie jest krótka, a wykonywanie mocnego makijażu w jej trakcie nie sprzyja efektom, a nawet może nasilić działania niepożądane. Wówczas trudno o chociażby zwyczajne wyjście ze znajomymi bez uczucia skrępowania oraz tęsknoty za twarzą pozbawioną dokuczliwego obrzęku i zaczerwienienia. To nie jest jednak jedyną „kolorystyczną” anomalią.

Opisywany krem może też bowiem odbarwiać- zarówno skórę, jak i włosy czy tkaniny. Zauważają to szczególnie osoby, które aplikują go na noc- jest w stanie siać widoczne straty w kolekcji bielizny pościelowej, a to już kolejna przyczyna utraty pieniędzy. Istnieje też zagrożenie wygenerowania kolejnej w postaci- paradoksalnie leczenia trądziku. Tak! Niestety- nadtlenek benzoilu w początkowej fazie powoduje pogorszenie kondycji cery- wyprysków jest więcej, pojawiają się częściej ora są bardziej bolesne niż zazwyczaj. I jest to zupełnie normalne, gdyż stanowi tzw. wstępny proces oczyszczania cery- wydzielina blokująca ujścia porów kieruje się niejako w górę, czego konsekwencją jest uwidocznienie niedoskonałości. U większości okres ten trwa około tygodnia, niestety dość prosto trafić na komentarze osób, które z tym rzekomo „wstępnym” procesem borykają się do dziś, a ich cera wygląda jeszcze gorzej niż przed kuracją z użyciem Brevoxylu. Gdy słyszy się takie historie ochota na leczenie z pomocą silnych związków chemicznych mija, bo wydaje się być zupełnie błędnym kołem. Może faktycznie naturalny Nonacne czy ziołowe napary byłyby mniej destrukcyjne, a przy tym skuteczne? Pozwalają przecież na efektywne oczyszczenie cery, dzięki wpływowi detoksykacyjnemu, a jednocześnie nie powodują skutków ubocznych. Nie niosą też ryzyka pogorszenia stanu-  niektórzy zarzucają im brak działania, ale nikomu jeszcze nie wyrządziły krzywdy, co w świetle opinii o Brevoxylu jest niezaprzeczalną zaletą.

Kolejnym negatywnym wpływem kremu na skórę jest uwrażliwienie jej na szkodliwe działanie promieniowania UVB oraz UVA, co przyśpiesza proces fotostarzenia. Ponadto, sprzyja powstawaniu poparzeń słonecznych oraz przebarwień. Z tego względu, podczas stosowania preparatu nieodzowne są  ochrona przeciwsłoneczna w postaci kremów z filtrem o mocy minimalnej 15 SPF oraz unikanie nadmiernej ekspozycji  na promieniowanie. Zrezygnować należy także z solarium. Na tym nie koniec przeciwwskazań, bo unikać należy również: silnych mechanicznych peelingów, podrażniających metod depilacji- m.in. woskiem oraz stosowania innych środków złuszczających lub ścierających, takich jak salicylany, związki siarki lub kwasy AHA. Brevoxylu nie można też łączyć z innymi retinoidami- w szczególności takimi jak:  tretynoina, izotretynoina i tazaroten- może to spotęgować efekt wysuszenia i podrażnienia. Nie zaleca się też jednoczesnego stosowania leków zawierających sulfonamidy, gdyż może to spowodować przejściową zmianę koloru skóry i owłosienia twarzy (żółta i (lub) pomarańczowa) . Na preparat nie powinny decydować kobiety ciężarne- nadtlenek benzoilu jest substancją szkodliwą dla rozwoju płodu. Może okazać się niebezpieczny dla matek karmiących- dotąd nie potwierdzono, czy związek  wydziela się z mlekiem matki.

Brevoxyl – apteka internetowa czy allegro

A co z dawkowaniem i sposobem użycia preparatu? Ilość i częstotliwość zażywania ustala lekarz specjalista, indywidualnie dla każdego pacjenta. Najczęściej zaleca się stosowanie 1-2 razy dziennie na oczyszczoną i wysuszoną skórę. Lek należy nanosić na obszary zmienione chorobowo cienką warstwą, unikając kontaktu z błonami śluzowymi oczu oraz nosa, a także ustami- preparat działa na nie silnie drażniąco. Od ustalonej specyfiki kuracji nie należy odstępować bez konsultacji dermatologicznej.  Również całkowite odstawienie należy poprzeć o fachową radę. Z kolei, w przypadku pierwszego stosowania, powinno się dokładnie obserwować rekcje skóry i w razie wątpliwości, czy produkt nie działa zbyt silnie, również zasięgnąć specjalistycznej porady- nadtlenek benzoilu jest bowiem substancją wysoce alergenną.

brevoxyl apteka

Hasło „Brevoxyl” wpisane w wyszukiwarce internetowej, owocuje milionami wyników. Niektóre z nich dotyczą stricte teoretycznych informacji na temat leku, lecz większość to fora internetowe. Dzielą się na dwa obozy- jak to zwykle wygląda w przypadku wyrobów farmakologicznych. Jednakże nawet w najbardziej pozytywnych komentarzach, opiewających zasługi specyfiku, pobrzmiewa rozczarowanie szerokim spectrum działań niepożądanych- bo czy droga do pięknej cery musi być drogą przez mękę? Nikt przecież nie marzy o ściągniętej i podrażnionej twarzy, która łuszczy się i zbyt wrażliwie reaguje na każdy promień słońca. Tym bardziej, jeśli czynnikiem odpowiedzialnym za taki stan rzeczy jest substancja dodatkowo wykazująca się negatywnym wpływem na działanie układu immunologicznego oraz przyśpieszająca procesy starzenia. Należy się, więc zastanowić, czy wady Brevoxylu nie przewyższają jego zalet. Można przecież skutecznie walczyć z trądzikiem łagodniejszymi sposobami, które nie stanowią bezpośredniego zagrożenia, dla stanu zdrowia, o czym wspominano już kilkakrotnie w powyższym tekście. Z natury naprawdę warto czerpać, jest pełna leczniczych substancji, które mogą niekiedy sprawdzać się lepiej niż asortyment apteki.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ