Epiduo – skuteczny żel na trądzik? Cena, opinie użytkowników, gdzie kupić – apteka czy bez recepty?
2.84 (56.7%) 97 votes

epiduoChociaż powszechnie uważa się, że najbardziej efektywną formą leczenia trądziku jest tzw. działanie od środka, to wśród preparatów przeznaczanych bezpośrednio dla posiadaczy problemów skórnych, można z łatwością odnaleźć wiele produktów do użytku zewnętrznego, miejscowego. Najczęściej bazują one na kwasach hydroksylowych, retinoidach- czyli skądinąd bardzo agresywnie działających substancjach, które są obarczone odpowiedzialnością za liczne skutki uboczne. Te ostatnie są podstawą składu Epiduo – dość popularnego żelu stosowanego w celu zredukowania zaskórników. Co jest powodem, który napędza rozpoznawalność tego specyfiku? Czy faktycznie warto po niego sięgać i jak go stosować? To tylko niektóre pytania, na jakie odpowie poniższy artykuł. Warto zapoznać się również z najbardziej polecanym środkiem na trądzik – Nonacne – na stronie producenta http:// www.nonacne.pl

Epiduo – żel – cena

Epiduo czyli wytwór koncernu farmakologicznego Galderma Polska to preparat do stosowania miejscowego na skórę w formie żelu. Producent rekomenduje go do użytku w celu likwidacji trądziku pospolitego z zaskórnikami, grudkami i wypryskami. Dostępny wyłącznie w aptekach, gdyż jest wydawany na receptę.

Występuje  w dwóch pojemnościach – 15 i 30 gramów. Pierwsza kosztuje około 41 złotych, druga- 84. Jednakże, nie cena jest wyznacznikiem jakości produktu, a jego receptura-jak wygląda w przypadku Epiduo?
Żel został skomponowany z połączenia dwóch związków chemicznych, czyli adapalenu i nadtlenku benzoilu. Mechanizmy ich działania są dość podobne, jest to więc jedynie zabieg w celu wzmocnienia efektu i przyśpieszenia rezultatów. By móc ocenić skuteczność i specyfikę działania całości, należy skupić się indywidualnie, na każdym z oddzielna.

Adapalen należy do związkepiduo cenaów chemii organicznej, jako aromatyczny kwas karboksylowy. Stanowi retinoid trzeciej generacji, co oznacza, iż jest odmianą witaminy A charakteryzującą się selektywnym oddziaływaniem na naskórek. III generacja odznacza się znacznie większą trwałością niż np. retinoidy zaliczane do generacji pierwszej przy mniejszym ryzyku wystąpienia silnych skutków ubocznych ( to fakt, że są dalekie od spustoszenia, jakie w organizmie sieje np. izotretynina, ale występują oraz są uciążliwe). Nie rozpadają się także pod wpływem światła. Ich cechą charakterystyczną jest stymulacja rogowacenia komórek naskórka. Jest to cecha istotna w przypadku leczenia trądziku pospolitego, gdyż następująca podczas niego nadczynność męskich androgenów, nierzadko powoduje zaburzenia tego procesu. Polegają one na powstawaniu nadmiernej liczby komórek rogowych wyściełających przewody, a przy tym mniej sprawnemu ich oddzielaniu i złuszczaniu się z powierzchni skóry.

Konsekwencją jest  zamknięcie ujścia przewodu, zwane zaczopowaniem i powstanie pierwotnego wykwitu- mikrozaskórnika. Adapalen wpływa też na inne, ważne dla skutecznej walki ze schorzeniami skórnymi, obszary- np. pracę gruczołów łojowych. Tak naprawdę, to od nich wszystko się zaczyna- wspominane nieprawidłowości pracy układu dokrewnego powodują, iż zaczynają nadprodukować nadmiar sebum. To, z kolei podrażnia mieszki włosowe, powodując stany zapalne i przekształcanie minizaskórnika w widoczną cystę. Łój jest także świetnym środowiskiem namnażania bakterii Propionibacterium acnenes, które również działają drażniąco oraz komedogennie- przekształcają występujący w skórze neutralny kwas mlekowy w działający podrażniająco kwas propionowy.

Związek hamuje też przekazywanie mediatorów stanu zapalnego, co pozwala mu skutecznie minimalizować obrzęki czy zaczerwienienia. Jest też gwarantem niepowstawania zmian ropnych, trudnych w leczeniu. Według opinii konsumentów, dużo skuteczniejszym środkiem jest Nonacne (kliknij tu aby sprawdzić).

Nadtlenek benzoilu także jest zaliczany do chemii organicznej. Jest to związek utleniający o silnych właściwościach przeciwzapalnych, przeciwbakteryjnych- zapobiega ekspansji Propionibacterium acnes oraz Staphylococcus epidermidis. Pierwsze posiadają naturalną zdolność przekształcania kwasu mlekowego, który występuje w skórze na podrażniający gruczoły łojowe kwas propionowy.

Konsekwencją tego zjawiska jest nadprodukcja sebum, notabene świetnego środowiska dla życia tych mikroorganizmów, zablokowanie ujścia porów i powstawanie zaskórników. Drugie, z kolei, są odpowiedzialne za zakażenia ropne skóry, tkanek podskórnych oraz tkanek miękkich różnego pochodzenia, co skutkuje najczęściej powstawaniem podskórnych grudek, cyst ropnych czy nawet liszajów.

Działa również keratolitycznie, hamując nadaktywność gruczołów łojowych oraz lekko wysuszająco. Znajduje też zastosowanie jako środek przeciwświądowy. Ponadto pobudza syntezę kolagenu,dzięki czemu- pozornie- pozwala na zachowanie młodego wyglądu skóry i zapobieganie procesom jej starzenia. Dodatkowo, napędza ziarninowanie- regenerację uszkodzeń naskórka oraz gojenie ran. Jeżeli chodzi o działanie stricte przeciwtrądzikowe przypomina ono to, którym charakteryzuje się też Epiduo. Minimalizacja przetłuszczania cery, oczyszczenie porów oraz likwidacja bakterii to niektóre z nich. Dochodzi do nich jednak, napędzanie złuszczania komórek naskórka na podobieństwo popularnych kwasów hydroksylowych (BHA, PHA, BHA).

Co za tym idzie, może okazać się skuteczny także w walce z przebarwieniami czy bliznami. Niektóre z tych rezultatów zauważają użytkownicy. Zaznaczają, iż objawy trądziku zostały złagodzone, pory odblokowane, a nowe wypryski powstają z mniejszą częstotliwością oraz są mniej bolesne. Minimalizacji podlega także proces przetłuszczania skóry, a nawet skalpu.

Epiduo – opinie

Po przeczytaniu tych skrótowych opisów substancji wchodzących w skład Epiduo, można nabrać błędnego przekonania, iż jest on środkiem bardzo skutecznym, wręcz idealnym dla osób borykających się z problemem trądziku.

Niestety nie.

Już sama ulotka ostrzega przed potencjalnymi niepożądanymi skutkami. Potwierdzenie tych informacji można też odnaleźć w licznych negatywnych opinii rozczarowanych użytkowników preparatu. Naprawdę warto mieć ich świadomość  przed rozpoczęciem kuracjo z użyciem Epiduo.

Zacząć należy od ogromnego przesuszenia i uwrażliwienia cery. Pod wpływem substancji czynnych preparatu staje się ona bardzo cienka i daleko bardziej delikatna. Naskórek zbyt intensywnie się złuszcza- w opiniach zamieszczanych na forach internetowych, nietrudno znaleźć drastyczne określenia jak: schodzi płatami czy: nie mogę dotknąć twarzy bez ryzyka, że znajdę jej fragmenty na dłoni!epiduo opinie

Cera bywa porównywana do bolesnego pergaminu. Staje się też znacznie bardziej wymagająca – lekkie kremu do codziennego użytku nie zdają przy niej egzaminu i nie są w stanie przynieść ulgi. Robią to dopiero konsystencje zwarte, treściwe, wolno się wchłaniające.  Negatywny efekt często zostaje wzmocniony obecnością  obrzęku czy zaczerwienienia, co jest zarówno bardzo niekomfortowe, jak i pozbawione walorów estetycznych- może to przeszkadzać zwłaszcza kobietom, gdyż na czas stosowania żelu zaleca się minimalistyczne podejście do makijażu i produktów kolorowych. Ponadto, każdorazowe użycie produktu wiąże się z silnym uczuciem swędzenia, świądu czy nawet pieczenie, które nierzadko jest określane jako, wręcz nie do wytrzymania. Sprawia to, iż cała kuracja jest bardzo niekomfortowa i bolesna. Dlatego też, wiele osób, które ją rozpoczynają ma problemy z jej zakończeniem w wyznaczonym terminie. Tym bardziej, że w początkowej fazie stosowania, bardzo często obserwują oni pogorszenie się kondycji cery. Jest to wynikiem wzmożonego oczyszczania porów, które objawia się kierowaniem ich zawartości ku ujściu kanałów wyprowadzających, a w efekcie – uwidocznianiem pryszczy.

 

Niestety, nierzadko są one bardzo duże, zaczerwienione i ropne. Przez użytkowników określane potocznym mianem „wulkanów”. I o ile, u niektórych efekt pogorszenia stanu cery utrzymuje się przez około tydzień, u niektórych jest jedyną zmianą wprowadzoną przez kurację. Stosowanie chemicznych specyfików o agresywnym działaniu zawsze jest obarczone ryzykiem wystąpienia tak owej sytuacji.

Dużo bezpieczniejszymi pod tym kątem są produktu oparte na składnikach naturalnych, jak chociażby Nonacne – tabletki zawierające wyciągi z ziół znanych z wysokiego potencjału w leczeniu trądziku, jak skrzyp, czerwona koniczyna, sarsaparilla bądź pokrzywa z dodatkiem cynku oraz kwasu askorbinowego- działają przeciwbakteryjnie. Więcej informacji na jego temat możemy znaleźć na stronie producenta http://www.nonacne.pl.

W przeciwieństwie do recenzowanego produktu, nie powodują one żadnych skutków ubocznych. Co prawda, na rezultaty w ich stosowaniu należy poczekać trochę dłużej, ale wynagradza to brak dyskomfortu stosowania. Środek ma też efektywniejszą formułę – środki do stosowanie wewnętrznego pozwalają na bardziej długofalowe efekty niż żel do stosowania miejscowego.

Wracając do Epiduo – sprawia, iż cera staje się bardzo wrażliwa na niekorzystne działanie warunków atmosferycznych jak promieniowanie słoneczne czy mróz. Dlatego też nieodzownym jest dbanie o odpowiednią ochronę w formie filtru przeciwsłonecznego- przynajmniej SPF 15. W innym przypadku może dojść do poparzeń słonecznych będących zarzewiem dla ,trudnych w usunięciu, przebarwień.

Powinno się również-ogólnie – unikać nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV- też tego generowanego sztucznie, co za tym idzie, korzystanie z solarium w trakcie kuracji jest zabronione. Podobnie jak stosowanie kosmetyków o silnie wysuszającej formule, stricte przeciwtrądzikowej. Zawartość alkoholi, SLS, parabenów w składach nie jest zalecana, gdyż jeszcze silniej narusza barierę wodną skóry, potęgując efekt jej wysuszenia.

Zrezygnować należy również z równoległego stosowania kwasów hydroksylowych- zarówno jako komponentu pielęgnacji domowej, jak i zabiegów wykonywanych w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych- abrazyjnych peelingów mechanicznych oraz wszelakich zabiegów związanych ze ścieraniem naskórka jak np. depilacja za pomocą wosku. Postawić za to należy na delikatne receptury, formuły dogłębnie nawilżające- czasami wręcz natłuszczające oraz pozbawione drażniących dodatków. Stanowi to kolejną wadę kuracji Epiduo- naraża na koszty nie tylko bezpośrednie, ale też te związane z koniecznością dostosowania codziennej pielęgnacji.

Dość często jest to inwestycja niemała, gdyż podrażniona skóra wymaga zwiększonych ilości określonych produktów.  Jeżeli doliczyć do tego straty w postaci odbarwień ubrań, pościeli czy włosów przez nadtlenek benzoilu, ostateczna suma nie należy do najniższych. To kolejny obszar, gdzie Epiduo przegrywa ze środkami ziołowymi- te nie potrzebują dodatkowej osnowy i wsparcia.

#1 Wybór Konsumentów: Nonacne

trądzik

Nonacne

Według opinii konsumentów najlepszy naturalny suplement efektywnie usuwający trądzik w Polsce.

Dlaczego dermatolodzy polecają Nonacne?
☑ Ponad 90% zadowolonych klientów
☑ Bezpiecznie oczyszcza cerę z trądziku
☑ Bardzo skuteczny na trądzik różowaty
☑ Nie ma efektów ubocznych
☑ Łatwy w użyciu
☑ Dyskretny – koniec ze smarowidłami
☑ Nic nie ryzukujesz – 90-dniowa gwarancja satysfakcji

< Kliknij Tu Aby Przeczytać Recenzję >
 

 

Ponadto, zarówno adaptalen, jak i nadtlenek benzoilu, charakteryzują się mocno drażniącym wpływem na błony śluzowe- należy zwracać szczególną uwagę, by nie dostały się do oczu czy nosa, a także- w okolice ust. Gdy tak się stanie, miejsca należy bezsocznie przemyć ciepłą wodą.  Nie mogą być też stosowane na uszkodzony naskórek bądź rany. Są też odradzane kobietom ciężarnym i matkom karmiącym piersią- mogą uszkodzić płód . Chociaż ulotka przewiduje możliwość przyjmowania podczas laktacji, nie istnieją badania potwierdzające, że związki nie wpływają szkodliwie na skład mleka matki. Nadtlenek benzoilu posiada jeszcze jedną, bardzo istotną wadę. Choć pobudza naturalną syntezę kolagenu, przez co może być uznany za remedium na starość, w rzeczywistości jest jego zupełnym przeciwieństwem. Uwalnia on bowiem nadmierne ilości cząsteczek tlenu, przez co sprzyja produkcji wolnych rodników. Te z kolei wpływają na utratę jędrności, sprężystości oraz elastyczności cery, a w konsekwencji przyczyniają się do powstawania zmarszczek. Obniżają też zdolność skóry do regeneracji oraz ogólną odporność organizmu.

W dodatku przyczyniają się do spadku  poziomu witaminy E- naturalnego antyoksydantu odpowiedzialnego za prawidłowe mechanizmy reakcji obronnych organizmu. W efekcie, skóra jest jeszcze mniej odporna na promieniowanie UVA i UVB i szybciej ulega fotostarzeniu. Jak nietrudno dostrzec, lista działań niepożądanych jest bardzo pokaźna. Mimo że wielu użytkowników zauważa poprawę kondycji cery i niwelację objawów trądziku pospolitego przy dłuższej kuracji Epiduo, to wspomniane występują u większości z nich. Na pierwsze rezultaty należy czekać około miesiąca, a z pewnością nie jest to okres przyjemny, jak wynika z przytaczanych już refleksji kupujących. Tak owych nie mają ci, którzy zdecydowali się na przyjmowanie Nonacne- kapsułki cieszą się prawie 90 % skutecznością i nie wywołują żadnego z przykrych zjawisk, jakie towarzyszą stosowaniu Epiduo.

Epiduo – dawkowanie

Jeśli chodzi o dawkowanie produktu- jego specyfikę oraz częstotliwość indywidualnie ustala specjalista. Zwykle preparat stosuje się raz na dobę, wieczorem na czystą i suchą skórę. Niewielką ilość żelu należy rozprowadzić na cały obszar skóry objęty schorzeniem- nigdy na całą twarz. W przypadku zauważenia, iż działa on zbyt silnie, zaleca się rzadsze stosowanie- np. raz na 2 dni.  Jest rekomendowany dla osób powyżej 12 roku życia. Kuracji nie należy przerywać, ani od niej odstępować bez konsultacji dermatologicznej. Ze względu na wybielające działanie nadtlenku benzoilu należy unikać stosowania preparatu w okolicach brwi, brody, włosów oraz unikać kontaktu preparatu z odzieżą. Preparat może powodować odbarwienie włosów i tkanin. Nie wpływa na zdolność prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Trądzik jest schorzeniem uciążliwym i bardzo trudnym w pokonaniu. Prawdopodobnie dlatego spectrum produktów przeznaczonych do jego zwalczania jest tak szerokie. Retinoidy wiodą wśród nich triumfy- choć są polecane jako ostateczna deska ratunku, w przypadku, gdy skóra jest uodporniona na wpływ delikatniejszych receptur. I nic w tym dziwnego- powodują multum efektów ubocznych. I, o ile- efekt przesuszenia czy nadmiernego złuszczania się naskórka ustępują razem z odstawieniem kuracji, to działanie uwalnianych wolnych rodników może być bardziej brzemienne w skutkach. Procesów starzenia nie da się bowiem cofnąć. Czy warto, więc płacić za przyśpieszone powstawanie pierwszych zmarszczek? Przecież też są zaburzeniem kondycji skóry, podobnie jak trądzik pospolity- tyle, że tym mimo wszystko prościej walczyć. Dlatego też, gdy stan skóry nie jest jeszcze krytyczny, a niedoskonałości spędzają sen powiek, lepiej sięgnąć po środek o łagodniejszej formule niż Epiduo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ