Wyciskanie pryszczy – czy warto?
4 (80%) 2 votes

Podskórne grudki, zaczerwienione stany zapalne czy zaskórniki-wszystkie szpecą, obniżając poczucie własnej wartości. Nic dziwnego, że nie raz, na widok nowych niedoskonałości w głowie pojawia się myśl, by jak najszybciej się ich pozbyć. Prześladujące jest wówczas wrażenie, że to najszybsza droga do oczyszczenia oraz przyśpieszenia procesu gojenia cery . Wyciskanie, drapanie, przyduszanie, skomplikowane zabiegi z igłą- pomysły bywają różne. Dodatkowo- ciągłe zerkanie w lusterko połączone z nerwowym dotykaniem twarzy. Czy to faktycznie skuteczny sposób? Może lepiej wykorzystać preparat taki jak Nonacne? Czy naprawdę warto wyciskać pryszcze, a jeżeli tak, to jak? Warto zacząć od samego początku.

wyciskanie pryszcza

Jak powstaje pryszcz?

Za jego powstawanie odpowiedzialne są w głównej mierze gruczoły łojowe. W wieku dojrzewania-to wtedy problem trądziku dotyka największą grupę- zwiększona aktywność androgenów- męskich hormonów płciowych-sprawia, że struktury te zaczynają wytwarzać zdecydowanie zbyt dużo łoju. W optymalnej ilości jest on nawilżaczem skóry i naturalną barierą przed utratą wody bądź urazami. W nadmiarze, jednak, zaczyna blokować ujścia mieszków włosowych, w których umieszczone są gruczoły, a tym samym przyczyniać się do powstawania pryszczy. Co więcej, nierzadko w trakcie okresu pokwitania dochodzi do szkodliwej zmiany składu łoju, przez co ma o on bardziej tłustą konsystencję- np. kwas linolowy zostaje zastąpiony przez utleniony skwalen.

Nierzadko mają też miejsce nieprawidłowości w procesach rogowacenia przewodów wyprowadzających skóry- polegają one na powstawaniu nadmiernej liczby komórek rogowych, wyściełających przewody, ich gorszemu oddzielaniu się i złuszczaniu z powierzchni skóry – (zjawisko zachodzące w warunkach naturalnych). Sebum łączące się z twardymi elementami martwej skóry stanowi barierę nie do przebicia. Konsekwencją jest zamknięcie ujścia przewodu (te, w wyniku trądzikotwórczych procesów, są dodatkowo zwężone) zwane zaczopowaniem i powstanie mikrozaskórnika, będącego pierwotnym stadium ogniska zapalnego. Wokół podrażnianych przez łój i bakterie ścian mieszka, zaczynają się gromadzić korneocyty (obumarłe komórki), co jest najkrótszą prostą do przeobrażenia się wspomnianej zmiany w zaskórnik- potocznie zwany wągrem. Jest on doskonałym środowiskiem namnażania bakterii Propionibacterium Agnes-silnie inwazyjnych, bo zdolnych do funkcjonowania w warunkach praktycznie beztlenowych, za to w towarzystwie sebum.

Zainfekowany organizm próbuje się bronić.

Dlatego też, wokół siedlisk Propionibacterium Agnes pojawiają się leukocyty i limfocyty, by wytworzyć broń w postaci ropy. To właśnie ona wydobywa się często w trakcie zdeterminowanych prób wyeliminowania wyprysku. Jeżeli ropa się nie pojawi, jedynym zmartwieniem pozostanie zaskórnik widoczny dla świata, jako czarna kropka. Wpływ na powstawanie trądziku mają też niejakie receptory TLR i niezależnie od tego, czym do końca są, warto wspomnieć, że ich aktywność zwłaszcza obniżają sole cynku- znaczne ilości tego związku można odnaleźć w ostrygach, kiełkach pszenicy, ziarnach sezamu, wątróbce, nasionach dyni czy orzeszkach ziemnych, a także w arbuzie i gorzkiej czekoladzie. Natomiast na androgeny negatywnie działają produkty o wysokiej zawartości cukrów prostych, jak słodycze, jasne pieczywo czy napoje słodzone.

Co powoduje wyciskanie takiego pryszcza?

Z pewnością nic dobrego. Istnieje naprawdę znikoma szansa, że w domowych warunkach uda się pozbyć całej jego zawartości. Najczęściej częściowo zostaje ona pod skórą, a w połączeniu z przeniesionymi tam na dłoniach bakteriami, tworzy nowy, nawet gorszy stan zapalny. Podczas takich zabiegów najczęściej dochodzi do wydobywania martwych komórek naskórka i naruszenia struktury skóry właściwej, a nie-jak się oczekuje ukrytej w mieszku włosowym łojowej wydzieliny. Najczęściej skutkuje to zdwojeniem produkcji sebum, czego rezultatem są następne wypryski. Co więcej, tego typu działania mogą skończyć się powstaniem trudnego w usunięciu przebarwienia lub-co gorsza-blizny.

Wbrew, dość popularnemu przekonaniu nie zawsze powstają same – w wyniku samoistnego naruszenia struktur przez większe pryszcze. Najczęściej powstają właśnie przez ingerencję człowieka, który pod wpływem wywieranego nacisku powoduje mechaniczne urazy. Co więcej, w problematycznym miejscu może dojść do zakażenia, nawet niejednokrotnego. Wówczas grudki, nierówności, ciemne plamki są efektem gwarantowanym. Jak im zapobiegać? Jeżeli już zdecydujemy się na własnoręczne usunięcie pryszcza, nieodzownym jest, by miejsce po nim zdezynfekować. Produktami, które mogą w tym świetnie pomóc są: wszelkie preparaty antybakteryjne, Aknenormin, oczar wirgijski, olejek z drzewa herbacianego, a nawet działający antyseptycznie miód. Odpowiednia substancja zapobiegnie rozprzestrzenianiu się bakterii . Kolejnym krokiem powinno być użycie kremu lub innego preparatu nawilżającego.

wyciskanie pryszczy

Sposobem na zniwelowanie już istniejących przebarwień oraz blizn jest stosowanie preparatów z kwasami. Najpopularniejszymi przeznaczonymi do tego celu są kwasy AHA (glikolowy, mlekowy, cytrynowy), BHA (kwas salicylowy) oraz PHA (np. kwas laktobinowy).Oczyszczanie kwasami jest zabiegiem silnie złuszczającym naskórek, poprzez osłabianie wiązań między jego komórkami. Dzięki temu cera jest oczyszczona, a wcześniejsze niedoskonałości, jak gdyby starte. Kwasy redukują wydzielanie sebum, , głęboko oczyszczają pory i przyśpieszają regenerację komórek. Poprawiają także krążenie krwi , napędza produkcję kolagenu oraz elastyny, działając odmładzająco na wygląd twarzy. Zabieg najlepiej wykonywać w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych, gdyż wykonywany nieodpowiednio może być niebezpieczny.Ostatnimi czasy, jednak, zyskuje popularność, jako możliwy do wykonania w warunkach domowych – umożliwiają to dostępne na rynku specjalne preparaty. W przypadku podejmowania samodzielnych prób, należy zachować ostrożność, nie zapominać o neutralizowaniu skóry, nałożeniu wysokiego filtra i unikaniu ekspozycji na promienie słoneczne. Inną drogą jest skorzystanie z bardziej zaawansowanych rozwiązań kosmetologicznych jak peeling kawitacyjny czy mikroterm abrazja. Oba są profesjonalnymi peelingami , które nie powodują bólu, a wykonywane seriami mogą zaprowadzić do pożądanego efektu. Podobnie jak wytrwałe złuszczanie naskórka za pośrednictwem drogeryjnych produktów- tradycyjnych bądź enzymatycznych.

Poleca się również wypróbowanie skały korund – dzięki swojej drobnej, miałkiej konsystencji świetnie ściera martwą warstwę skóry, odblokowując pory. W rozjaśnianiu niedoskonałości pomóc mogą także domowe sposoby: sok z cytryny- można go także dodać do maseczek np. jaja kurzego, soda oczyszczona, czy maseczka z kurkumy, czy ogórka albo pasta z miodu i migdałów, a także Aspiryna, zmiksowany pomidor lub seler, kompresy z maślanki, pietruszka, drzewo sandałowca, skórka papai lub banana, napar z rumianku- przykłady można tak mnożyć i mnożyć.

Jeżeli wyciskanie pryszczy, to jakie?

 

Istnieje sytuacja gdy własnoręczne usuwanie wyprysków jest dozwolone. Gdy pryszcz wytwarza jasny, widoczny gołym okiem jasny czubek, a jednocześnie nie sprawia trudności w wyciśnięciu. Jednakże nawet w takim przypadku, należy przestrzegać kilku gruntownych zasad:

  1. Umycie rąk i wysuszenie za pomocą czystego ręcznika – warto ręce też odkazić np. przy użyciu specjalnego preparatu czy mydła antybakteryjnego. Zapobiegnie to rozprzestrzenianie niechcianych substancji.
  2. Otwarcie porów – ułatwi to współpracę z wypryskiem. Można to zrobić za pośrednictwem nasączonego ciepłą wodą wacika, który następnie przykłada się do newralgicznego obszaru lub nachylenie twarzy nad parującą wodą. Następnie warto tonizować twarz przy użyciu antybakteryjnego preparatu.
  3. Zdezynfekowana igła – jest narzędziem dobrze sprawdzającym się w tej roli. Należy ją odkazić przy użyciu alkoholu lub trzymając kilka sekund nad płomieniem (w takim przypadku później trzeba ją także ostudzić, by nie spowodować poparzeń). Tak przygotowaną wprowadzamy w taki sposób, by przekuła jasną końcówkę pryszcza, przeszywając ją na wylot. Ruchem na zewnątrz, przerywany wspomnianą końcówkę- takie działanie nie uszkadza tkanki wokół zmiany. Owiniętymi w chusteczkę higieniczną palcami lub igłą, delikatnie naciskamy skórę, by usunąć ropę. Czynność powtarzamy do momentu wypływu przezroczystej cieczy.
  4. Ponowne przemycie – środek antybakteryjny oczyszcza i chroni przed potencjalnym zakażeniem.
  5. Nałożenie antybakteryjnego specyfiku – krem lub maść sprawdzą się najlepiej. Mogą być to także te dostępne bez recepty, jak: maść/pasta cynkowa, maść ichtiolowa, maść propolisowa, czy Sudocrem. Jakiś czas po zabiegu warto też wykonać delikatny peeling oraz nałożyć oczyszczającą/ przeciwzapalną maseczkę.

zaskorniki

Jak już wcześniej wspomniano, instrukcja odnosi się tylko do określonego powyżej typu zmiany skórnej. W przypadku ciężkiej, podskórnej formy pryszczy w postaci np. guzka czy cysty, warto rozważyć wizytę u dermatologa. Może on przypisać mocniejsze środki na bazie steroidów, zmniejszających obrzmienie, które z pewnością przyśpieszą procesy gojenia tak owych. A wracając do wyciskania, można też zdecydować się na zabieg kosmetyczny zwany manualnym/ mechanicznym oczyszczaniem twarzy lub ekstrakcją. Doświadczony kosmetolog może poradzić sobie z tym lepiej, szybciej i zredukować możliwe odczucie bólu ze względu na to, iż wie, jakiej siły nacisku użyć i jak z pryszczem postępować- samodzielne zbyt mocne dociskanie może spowodować uszkodzenia naczyń włosowatych lub powierzchni naskórka. Co więcej, specjalistyczny gabinet oferuje gamę produktów, która skuteczność takiego zabiegu może skutecznie podnieść. Jego koszt to ok. 100-150 złotych, a dla uzyskania najlepszych rezultatów, powinno powtarzać się go raz w miesiącu. Zabiegu nie zaleca się podczas ciąży oraz laktacji, a także przy ropnych i alergicznych zmianach skórnych. Powinni go także unikać posiadacze cery naczyniowej, wrażliwej oraz borykający się z problemem trądziku różowatego.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ